Hokkaido

Japonia bez gejsz i samurajów

po polsku 日本語
230996 gości

Czyngis-chan, czyli jak to z grillem było

Piotr Węgrzynowicz, Piotr Milewski

Rozdział 6 - winietka

Czyngis-chan. Grill. Baranina. Hokkaido. Te cztery słowa dla każdego Japończyka łączą się w logiczną, oczywistą całość. Niewielu jednak potrafi rozwiązać tajemnice i zagadki, które Północną Wyspę z baranim grillowaniem wiążą. Pytań pojawia się bowiem znacznie więcej niż odpowiedzi. Po pierwsze, gdzie urodził się ten kulinarny fenomen i na czym tak naprawdę polega? Po drugie, jak doszło do tego, że Hokkaido obwołane zostało jego japońską stolicą? Po trzecie, jak i z czym się go „je”? Po czwarte, co łączy go z panami Komai, Nitobe i Matsui? No i wreszcie, co wspólnego z tym wszystkim ma Wielki Wódz Mongołów, Czyngis-chan?